Mikołajki wypadają 6 grudnia i są jedynym dniem w roku, przy którym decyzje organizacyjne trzeba podjąć na długo przed samym świętem. Nie chodzi o dekoracje, tylko o trzy rzeczy: czy przychodzi Mikołaj, skąd biorą się prezenty i co zrobić z dzieckiem, które się boi.
Poniżej wszystko, co trzeba ustalić wcześniej, plan dnia i wersja bez postaci Mikołaja — bo w wielu grupach sprawdza się lepiej niż wizyta.
W skrócie
- Kiedy: 6 grudnia.
- Ustal miesiąc wcześniej: czy przychodzi Mikołaj, kto nim jest i skąd prezenty.
- Żelazna zasada: wszystkie prezenty identyczne i tej samej wielkości. Bez wyjątków.
- Zawsze znajdzie się dziecko, które się boi — przygotuj wyjście awaryjne, zanim zacznie płakać.
- Wersja bez Mikołaja: worek zostawiony pod drzwiami z listem. Działa świetnie i nikogo nie przeraża.
Trzy decyzje do podjęcia wcześniej
1. Czy przychodzi Mikołaj
To decyzja dyrekcji i rodziców, nie tylko Twoja. Wizyta robi ogromne wrażenie, ale w grupie trzylatków potrafi skończyć się płaczem połowy sali. Jeśli macie w placówce dużo najmłodszych dzieci, rozważ wersję bez wizyty — opisuję ją niżej.
2. Kto jest Mikołajem
Najgorszy wybór to ktoś, kogo dzieci znają i rozpoznają po głosie — bo albo zdemaskują go w minutę, albo poczują się oszukane. Najlepiej sprawdza się osoba spoza grupy, uprzedzona o dwóch rzeczach: mówi cicho i nie zadaje pytań typu „czy byłeś grzeczny?”.
3. Skąd prezenty
Ustal to z rodzicami na zebraniu i zapisz jedną zasadę: wszystkie paczki takie same. Nie „podobne”, tylko takie same — ten sam rozmiar, ten sam papier. Dzieci porównują natychmiast i to jedyna rzecz, która potrafi zepsuć cały dzień.
Do wiadomości dla rodziców: „6 grudnia obchodzimy w grupie mikołajki. Prezenty przygotowuje grupa wspólnie — wszystkie paczki są jednakowe. Prosimy nie dawać dzieciom prezentów do plecaka, żeby uniknąć porównywania. Jeśli Państwa dziecko boi się przebranych postaci, prosimy o informację — mamy dla niego rozwiązanie.”

Napis do wydrukowania i powieszenia nad wejściem albo nad miejscem, w którym dzieci znajdą worek. Jedna rzecz, która ustawia cały dzień.
Zobacz w sklepiePlan dnia
- Rano
Powitanie i sprawdzenie sali
Dzieci przychodzą do sali, w której coś się zmieniło: girlanda, ślady butów z papieru, uchylone okno. Zanim cokolwiek powiesz, one same to zauważą — i od tego zaczyna się cały dzień.
- Blok pierwszy
Kim jest Mikołaj
Krótka rozmowa i historia świętego Mikołaja z Miry — biskupa, który pomagał potajemnie. Warto ją opowiedzieć, bo tłumaczy, dlaczego prezenty zostawia się w tajemnicy, i przenosi akcent z „dostaję” na „daję”.
- Blok drugi
Zabawy i poszukiwania
Tor przeszkód „droga sań”, pakowanie prezentów na czas, szukanie ukrytych elementów po sali. Ta część jest ważniejsza, niż się wydaje: rozładowuje napięcie przed kulminacją dnia.

Fabuła z zadaniami rozłożonymi po sali albo budynku. Idealna do wersji bez wizyty Mikołaja — dzieci szukają, zamiast czekać w napięciu.
Zobacz w sklepie- Kulminacja
Wizyta albo worek
Jeśli Mikołaj przychodzi: krótko, maksymalnie piętnaście minut, dzieci siedzą, on podchodzi do nich, nie odwrotnie. Jeśli nie przychodzi: dzieci znajdują worek pod drzwiami razem z listem — i to działa równie mocno, a czasem lepiej.
- Na koniec
Otwieranie i wspólne zdjęcie
Wszyscy otwierają paczki jednocześnie, na dywanie. Zdjęcie robisz zanim zaczną się zabawy nowymi rzeczami — potem już się nie uda.
Dziecko, które się boi
W każdej grupie jest przynajmniej jedno i najczęściej okazuje się to dopiero w chwili, gdy Mikołaj wchodzi do sali. Cztery rzeczy, które warto przygotować:
- Zapytaj rodziców wcześniej — połowa z nich wie, że dziecko boi się przebranych postaci.
- Ustal miejsce z boku, z którego dziecko może patrzeć z dorosłym, blisko drzwi.
- Nigdy nie zmuszaj do podejścia po prezent. Paczkę można podać później, bez świadków.
- Uprzedź Mikołaja, żeby nie wołał dzieci po imieniu i nie podchodził do nikogo, kto się cofa.
Wskazówka: jeśli w grupie są trzylatki, rozważ Mikołaja, który macha z korytarza albo z okna i zostawia worek. Efekt jest prawie ten sam, a ryzyko płaczu zerowe.
Wersja bez Mikołaja, która działa
Rano w sali czeka list: „Byłem, ale się spieszyłem — worek zostawiłem tam, gdzie chowacie się w zabawie w chowanego”. Dzieci szukają, znajdują, otwierają. Nikt się nie boi, nikt nie musi recytować wierszyka, a napięcie i radość są takie same. W klasach 1–3 tę wersję można rozbudować w grę z kilkoma wskazówkami.

Szablony listów dla dzieci, które jeszcze nie piszą i dla tych, które już próbują. Dobra praca na tydzień przed mikołajkami.
Zobacz w sklepieCo jeszcze zrobić w tym tygodniu
- Listy do Mikołaja — najlepiej kilka dni wcześniej, żeby zdążyły „dojść”.
- Mikołajkowe prace plastyczne: czapka z papieru, broda z waty, sanie z rolek.
- Skarpeta na drzwiach sali, do której dzieci wrzucają dobre uczynki zapisane na karteczkach.
- Rozmowa o dawaniu: co mógłbyś podarować komuś, nie kupując tego. To najlepsze pytanie tego tygodnia.
Co dalej w grudniu
Po mikołajkach przychodzą przygotowania do świąt: jasełka i wigilia w grupie. Wszystkie grudniowe daty znajdziesz w kalendarzu nauczyciela na grudzień.
Najczęstsze pytania
Kiedy są mikołajki?
6 grudnia. To wspomnienie świętego Mikołaja z Miry — biskupa, który według tradycji pomagał potrzebującym potajemnie, zostawiając dary w ukryciu.
Czy Mikołaj powinien przychodzić do przedszkola?
To zależy od wieku dzieci. W grupach najmłodszych wizyta przebranej postaci często kończy się płaczem, więc lepiej sprawdza się worek zostawiony pod drzwiami wraz z listem. U starszaków wizyta działa świetnie, pod warunkiem że trwa krótko i Mikołaj sam podchodzi do dzieci.
Jakie prezenty na mikołajki w przedszkolu?
Najważniejsze, żeby wszystkie paczki były identyczne — ten sam rozmiar i to samo opakowanie. Zawartość ustala się z rodzicami na zebraniu. Warto poprosić, żeby dzieci nie przynosiły prezentów z domu, bo natychmiast zaczyna się porównywanie.
Co zrobić, gdy dziecko boi się Mikołaja?
Przygotuj miejsce z boku sali, blisko drzwi, z którego dziecko może patrzeć razem z dorosłym. Nigdy nie zmuszaj do podejścia po prezent — paczkę można wręczyć później, bez świadków. Uprzedź też Mikołaja, żeby nie wołał dzieci po imieniu.
Jak zorganizować mikołajki bez przebranej postaci?
Zostaw rano w sali list z informacją, gdzie schowany jest worek, i pozwól dzieciom go odnaleźć. W starszych grupach można rozbudować to w grę terenową z kilkoma wskazówkami. Emocje są takie same, a nikt się nie boi.
